Świat Marty W.

13 czerwca 2010

Pierwszy mecz, Anglia vs. USA

Filed under: czerwiec 2010 — swiatmartyw @ 12:36 pm

Jako że przyszliśmy do pubu ponad dwie godziny przed meczem, udało nam się zająć ostatni wolny stolik z dobrym widokiem na telewizor. Z każdą minutą przybywało kibiców – wszyscy, tak jak my, w nakryciach głowych z czerwonym krzyżem, pomalowane twarze, patriotyczne stroje. Gdy na boisko wyszła angielska drużyna, rozległ się jeden radosny wrzask, potem wszyscy pozdejmowali pluszowe kapelusze i odśpiewali „God Save the Queen”, aż się pub zatrząsł w posadach :). Czwarta minuta i GOOOOL!!!! GOOOOL!!! Od wybuchu radości można było ogłuchnąć, facet stojący nad moją głową darł się jeszcze kilka minut po bramce ;).

W czasie meczu dopingowaliśmy, jak umieliśmy. Jedni zachęcali: „Come on, England!!!”, drudzy śpiewali piosenki, trzeci walili w stoliki. I – oczywiście – za każdym razem, gdy na ekranie pojawił się Rooney, wszyscy, naprawdę wszyscy, wyli „Roooooney, Roooooooooney!!!!” Też wyłam, co było robić ;).

Czterdziesta minuta i…. pub przeszyło kolejne wycie, tym razem rannego łosia. Co za głupia bramka, matko!! W stronę bramkarza posypały się niewybredne epitety, a mama od razu przysłała mi smsa: „No co za ciapa!” Rzeczywiście, ciapa straszna :/. Do końca meczu Anglia cały czas miała przewagę, ale co z tego, skoro drugiej bramki nie uda się wbić. Remis z USA to wynik daleki od rewelacji, miejmy nadzieję, że z Algierią i Słowenią pójdzie lepiej… Inaczej będę miała smutnego chłopa w domu, po co mi to.

Teraz oglądamy mecz naszej grupy, Algieria vs. Słowenia, potem idziemy na Festiwal Nauki, potem Formuła 1, a potem wieczorny mecz, Niemcy vs. Australia. Co za emocje w ten weekend! ;).

PS. Panie Boże, ładnie Ci dziękuję za to, że oboje interesujemy się sportem!

Reklamy

1 komentarz »

  1. Nie mnie dziękuj, niewiasto, nie mnie, tylko Twojej Rodzicielce,bo wyssałaś to z jej mlekiem ! Już w pieluchach krzyczałaś podczas meczów : GOLLL, choć później szybko kończyłaś…tak , jak i teraz masz w zwyczaju w piatkowy wieczór :)

    Komentarz - autor: Kondorzyca — 15 czerwca 2010 @ 6:54 pm | Odpowiedz


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: